Witajcie po raz pierwszy!

Najtrudniej przecież zacząć, więc w końcu zaczynam. Myślę, że ten wpis będzie doskonałym początkiem dla mojego bloga, ponieważ postanowiłam, że w ogromnej mierze będzie dotyczył pozytywnej motywacji.

A więc, cóż się zadziało?

Przez bardzo długi czas planowałam założyć bloga. Mało tego – jednego już nawet założyłam, ale bardzo szybko z niego zrezygnowałam, bo właściwie sama nie wiedziałam, czego od niego chcę. Pomysł na tamtego bloga powstał, ponieważ podjęłam decyzję, że schudnę i zrobię to w zdrowy sposób. Dokonałam tego i ciągle pozostaję przy zamiłowaniu do zdrowego trybu życia, wagę też utrzymuję mniej więcej stałą. Tajniki tego „cudu” także będę Wam tu zdradzać!

Wracając jednak do tematu – to nie było to. Czułam się za bardzo ograniczona, czułam, że potrzebuję raczej większej możliwości ekspresji – koniecznie na więcej tematów, które mnie interesują. No i co? Założyłam tego bloga i czekałam chyba miesiąc (do dziś, oczywiście) zanim go ruszyłam! Bo nie wiem, czy szata graficzna się spodoba, a może ja powinnam w ogóle zrobić ją sama, pouczyć się html-a, a w ogóle najlepiej zostać specjalistką we wszystkim zanim cokolwiek tu zaprezentuję! I nagle, coś mnie tknęło. Pomyślałam „kurczę, przecież nigdy nie doprowadzę tego pomysłu do końca, dopóki będę zajmować się takimi szczególikami; wszystko z czasem zrobię”. I oto, proszę bardzo, robię.

Chciałam Wam za pomocą tego wpisu pokazać, jak bardzo hamujemy nasz własny rozwój – w jakiej tylko sferze życia chcemy się rozwinąć – próbując wszystko zapiąć na ostatni guzik, zanim cokolwiek zaczniemy. I oczywiście, słowo „próbując” także zostało użyte tutaj celowo. Kiedy próbujemy, to robimy właściwie co? No nic! Siedzimy i myślimy, „no, spróbuję”, „zrobię to jutro” i takie tam. W każdym razie, nie robimy nic. Próbowanie i w ogóle używanie tego słowa to błąd. Przecież nie próbujemy wstać z krzesła, tylko z niego wstajemy, czyż nie? A więc dzisiaj wstańcie z krzesła i zróbcie coś, co od jakiegoś czasu chcieliście zrobić. Niech to będzie coś prostego. Powodzenia i do zobaczenia wkrótce!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *