Jesienne ciasto z musem jabłkowym + trochę gadu gadu o obdarowywaniu

Super proste ciasto idealne na jesień. Bez miksowania, ugniatania itd. Potrzebujecie tylko widelca. No i składników. 😉

Za oknem szaro, buro i ponuro. Pomyślałam sobie, że podzielę się z Wami przepisem na ciacho. Ciacha robić uwielbiam, ale tylko, gdy mam okazję z kimś się nimi podzielić. Zanim podam Wam przepis, chciałabym pogadać trochę o dzieleniu się. Ale jeśli chcecie szybko upiec ciasto, to po prostu przewińcie w dół. 😉

W moim przypadku zawsze było to trudne – oczywiście do pewnego momentu (chociaż czasami ciągle się z tym zmagam) – ponieważ, no cóż, niestety pewne cechy jedynaków to czysta prawda. 😉 Zawsze wszystko było dla mnie, ewentualnie mogłam się podzielić z mamą lub dziadkami. Jednak samo dawanie zawsze sprawiało mi przyjemność, o ile nie chodziło o jakąś rzecz, której mam „mało” (np. batonik ;)). Uwielbiałam dawać jakieś własnoręcznie wykonane urocze karteluszki członkom swojej rodziny, później jakieś własnoręcznie wykonane bransoletki czy inne pierdółki, aż wreszcie własnoręcznie kupione w sklepie prezenty – jednak z myślą o danej osobie – do tego tematu wrócę może za trochę, bliżej świąt. Naprawdę miło człowiek się czuje, kiedy komuś coś po prostu da, jakoś tak się robi od razu ciepło na sercu, a zwłaszcza, jeśli prezent obdarowanego cieszy.

Możecie powiedzieć: ale ja nie mam czego dać, nie zarabiam (lub mało zarabiam), nie pracuję, moi rodzice nie maja pieniędzy itd. A ja Wam powiem, że to nie jest tak. Tak naprawdę, jeśli czytacie ten post to pewnie macie dostęp do internetu i jakiegoś urządzenia (mobilnego lub nie). Może to jest komputer, a może smartfon. Czyli nie żyjecie w skrajnym ubóstwie. Żyjemy po prostu w czasach, gdy wydaje się nam, że mamy za mało, bo ciągle porównujemy się do innych, do tych, których widzimy obładowanych torbami ze znanych sieciówek w centrach handlowych, a my biegamy po różnych „ciuszkach” i ubieramy się za parę złotych albo czekamy po prostu na jakieś przeceny.

Zawsze możemy coś dać innym. Zawsze. Może to być drobiazg kupiony z myślą o jakiejś osobie, może to być własnoręcznie wykonana rzecz. I w końcu – możecie komuś podarować swój czas. Mało tego, myślę, że jest to najcenniejsze, co możecie dać. Wybierzcie się razem na pyszne jedzonko, zaproście przyjaciela albo członka rodziny na kawę (i upieczcie mu ciasto, jeśli umiecie! :)), czy nawet po prostu pójdźcie razem na spacer. Ludzie teraz są tak zagonieni, że na pewno sprawicie im przyjemność samym zainteresowaniem się. Każdy przecież potrzebuje od czasu do czasu towarzystwa kogoś bliskiego.

Ok, a teraz obiecane ciacho (którym nakarmiłam ciocię, która nas odwiedziła, a które upiekłam z wielką miłością). Jeśli lubicie wilgotne ciasta czekoladowe to na pewno przypadnie Wam ono do gustu. Poza tym, jest to ciasto bardzo jesienne przez dodatek musu jabłkowego (który to właśnie czyni je cudownie mięciutkim i delikatniusim). Ja zwykle trochę „uzdrawiam” ciasta, więc cukru jest mniej i nie tylko biały, a połowa mąki, której użyłam, to mąka pełnoziarnista.

CZEKOLADOWE CIASTO Z MUSEM JABŁKOWYM*

ciasto czekoladowe z musem jabłkowym

Składniki:

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową!

100g miękkiego masła
½ szklanki oleju roślinnego
1 ¼ szklanki wymieszanych cukrów: białego, demerara i ciemnego muscovado + trochę do posypania formy
2 jajka
¾ szklanki mąki tortowej
¾ szklanki mąki pełnoziarnistej
½ szklanki gorzkiego kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pewnie możecie zastąpić kilkoma kroplami olejku waniliowego)
1 ½ szklanki musu jabłkowego
½ szklanki mleka
40g posiekanej gorzkiej czekolady (lub więcej, jeśli chcecie, moim zdaniem nie ma potrzeby)

Wykonanie:

Natłuśćcie formę (u mnie taka przeciętna do babek) i posypcie cukrem (u mnie jedna łyżeczka). Nagrzejcie piekarnik do 170 st. (możecie to zrobić też trochę później). Zmiksujcie razem masło, olej i cukry. Najlepiej weźcie do tego jakieś wyższe naczynko, pryska szaleńczo! Dodajcie później po jednym całym jajku. W drugim naczyniu zmieszajcie mąki (tortową przesiejcie), sodę, sól, kakao i cynamon. Dodawajcie naprzemiennie po troszkę suchych składników, musu jabłkowego i mleka, tak żeby łatwo się mieszało – najlepiej widelcem. Przełóżcie do formy, pieczcie ok. 1 godziny – do suchego patyczka, po czym studźcie w formie (ale nie w piekarniku) 30 min.

I koniecznie poczęstujcie kogoś, kogo lubicie/kochacie 😉

*Przepis inspirowany oryginalnym przepisem ze strony Chocolate, chocolate and more

Obserwuj mnie na Facebooku, Instagramie i Bloglovin. 🙂

Co jeszcze może Cię zainteresować:

  1. Nie do końca klasyczna szarlotka
  2. Czym dla CIEBIE jest pozytywność? | 52 Tygodnie Pozytywności
  3. Co jeść, żeby mieć zdrowy układ pokarmowy?
  4. Pasta z ciecierzycy i pieczonego buraka i parę słów o tym, dlaczego czasem warto odpuścić sobie kotleta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *